czwartek, 4 lutego 2021

Mogło być rzetelnie i precyzyjnie

… czyli byłoby profesjonalnie i marketingowo!

Komunikat PGNiG: 04.02.2021 PGNiG importuje coraz więcej LNG:

„Już ponad 25 proc. gazu ziemnego sprowadzanego przez PGNiG zza granicy to LNG. Import skroplonego gazu ziemnego w 2020 roku wyniósł ponad 3,76 mld m sześc. po regazyfikacji, co stanowi wzrost o blisko 10 proc. w porównaniu z rokiem 2019.”

[porównując sumaryczne dane rozładunkowe podawane przez Polskie LNG, czyli przed regazyfikacją (!), z zaprezentowanymi danymi PGNiG (+ załączona do komunikatu infografika), widać stałą, zawyżającą, rozbieżność w kolejnych latach: w 2020 roku 3,76 (PGNiG) / 3,71(PLNG) mld m3g.z.; oraz 2019: 3,43/3,39; 2018: 2,71/2,69; 2017: 1,72/1,70; 2016: 0,97/0,96 (liczone bez 2 dostaw rozruchowych), co można byłoby pominąć, ale na pewno nie są to wymiary po regazyfikacji, gdyż rata gazu zużyta na ogrzanie LNG pomniejsza (nie powiększa!) bilans gazu ziemnego pozyskanego z importu LNG, tzn. wielkości PGNiG powinny być niższe od danych PLNG. Czyżby … - ale byłby to blamaż!]

– W minionym roku przekroczyliśmy liczbę stu ładunków LNG sprowadzonych do Polski. W samym roku 2020 odebraliśmy aż 35 dostaw, o cztery więcej niż rok wcześniej. Oprócz kierunku amerykańskiego, katarskiego i norweskiego, pojawiły się nowe – kupiliśmy LNG pochodzące z Trynidadu i Tobago oraz Nigerii. W tym roku mamy już za sobą odbiór dwóch ładunków skroplonego gazu, a w lutym oczekujemy kolejnego. Następne miesiące przyniosą intensyfikację częstotliwości dostaw. W drugim i trzecim kwartale planujemy odbiór łącznie około 15 ładunków  powiedział Paweł Majewski, Prezes Zarządu PGNiG.”

[tu cieszy precyzja liczb: „100”; „35”; 31(„35-4”), z którą inny podmiot miał długo problem, oraz wreszcie oficjalna wzmianka o imporcie LNG z Trynidadu i Tobago oraz Nigerii, co dotychczas pomijano milczeniem! Natomiast kolejność wymienienia zasadniczych kierunków importu LNG nie jest wg. wielkości w 2020 roku: Katar 18 dużych dostaw, USA 11 średnich/małych i Norwegia 4 mniejsze – czyli jest alfabetyczna! Do kwestii tegorocznego importu LNG (dotychczasowego i zapowiadanego), z uwagi na brak konsekwencji w komunikowaniu, powrócę w kolejnym wpisie.]

17 905 ładunków  x  210 000 m3LNG (średni załadunek Q-Flex ↑)  =  3 760 050 000 m3 skroplonego gazu ziemnego!

„W 2020 roku PGNiG sprowadziło do Polski ok. 3,76 mld m sześc. skroplonego gazu ziemnego – o 9,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Import LNG wzrósł o ok. 0,33 mld m sześc. (po regazyfikacji) w stosunku do roku 2019. W całej strukturze importu LNG osiągnęło udział 25,4 procenta. Import z kierunku wschodniego wyniósł w 2020 roku 9,0 mld m sześc. w porównaniu z 8,95 mld m sześc. rok wcześniej. Udział gazu rosyjskiego w łącznym imporcie gazu ziemnego przez PGNiG utrzymał się na poziomie ok. 60 proc. Resztę importu pokrył kierunek zachodni i południowy. Łączny import gazu przez PGNiG w 2020 roku wyniósł ok. 14,79 mld m sześc., czyli był to wolumen bardzo zbliżony do odnotowanego w 2019 roku.”

[„… 3,76 mld m sześc. skroplonego gazu ziemnego”, tj. ok. 17 905 ładunków Q-Flex! Redagujący nie panuje nad mld /mln /tys i m3 LNG/g.z. Wreszcie nastało jawne komunikowanie o zachodnim i południowym kierunku importu gazu ziemnego! No i na koniec istotna informacja „łamiąca” dotychczasową, kilkuletnią zasadę, że orientacyjnie roczne krajowe zużycie gazu ziemnego w mld m3 to …ostatnie 2 cyfry roku, tj. w 2015/15 mld m3; 2016/16; 2017/17, 2018/18 i 2019/19. W 2020 roku odstępstwo - 19 mld m3g.z.]

„– Od kilku lat konsekwentnie ograniczamy import gazu ziemnego z Rosji. Przypomnę, że jeszcze w 2015 roku stanowił on prawie 90 proc. sprowadzanego gazu do Polski. Od kiedy działa Terminal LNG w Świnoujściu, proporcje w imporcie ulegają wyraźnym zmianom na rzecz skroplonego gazu ziemnego – skomentował Paweł Majewski. – Natomiast możliwości dalszego zmniejszania dostaw z kierunku wschodniego są ograniczone. Obowiązuje nas formuła „take or pay” zawarta w kontrakcie jamalskim wiążącym PGNiG jeszcze do końca 2022 roku – dodał Prezes PGNiG. 
Po 2022 roku w strukturze importu PGNiG pojawi się kierunek północny związany z importem gazu ziemnego z Norwegii poprzez Baltic Pipe. W kolejnych latach wyraźniej rosnąć będzie także import LNG w związku z rozbudową terminalu w Świnoujściu oraz dostawami skroplonego gazu ziemnego od amerykańskich producentów. Po rozpoczęciu dostaw z wszystkich kontraktów długoterminowych na zakup LNG z USA PGNiG będzie corocznie dysponowało portfelem ok. 9,3 mld m sześc. gazu. Dodatkowo, w dalszym ciągu będą realizowane dostawy LNG z Kataru.”

[„…ok. 9,3 mld m sześc. gazu” – w tym wyliczeniu amerykańskiego gazu ziemnego solidnie uwzględniono regazyfikację!!!]

Wacław Sałaban, luty 2021 roku.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

szarmancko, szczerze, szczodrze, szeroko, szybko, szyderczo,