To metanowiec kl. 200/DSME, w eksploatacji od 11/2025 - oddany jako 2-gi. To jego 1-szy pobyt na Bałtyku. Oficjalna zapowiedź jego zawinięcia nastąpiła 07.06. - niecałe dwie doby przed, gdy był już w Kattegacie.
Przypłynął z ładunkiem z Plaquemines (24-25.05.), tak jak poprzednio pozostałe jednostki tej klasy Venture Pelican (x4) i Venture Cameron (x1). Wszystkie te dostawy (x6 +3 przez inne LNGC) są importem LNG przez Ukrainę (obserwacyjnie) od Venture Global, nie realizującego już przez ponad rok stałych kontraktów z tego terminala! W tym nasz kontrakt (Orlen) na odbiory dostaw o wymiarze 4,0 mln ton/rok, tj. 59 ładunków rocznie dostarczanych przez metanowce kl. 174/HSHI/HHI/DSME.
Wpłynął 09.06./h0825 i zacumował do zachodniego
stanowiska rozładunkowego. Rozładował 1260 GWh (3-ci
największy ładunek nie katarski) w ramach jednej doby terminalowej*. Wypłynął
10.06./h1215.
Dostawa [446.] i ogółem 9-ta z
Plaquemines (3 w 2025 + 6 w 2026 r.).
W 1-szej dekadzie czerwca - w 6-ciu dobach (05-10.06.), nastąpiło zagęszczenie 3-ch rozładunków - odbiorów dostaw. Łącznie w tych dniach Term. Świnoujście przyjął LNG o wymiarze energetycznym 3363,850452 GWh. W kubikach LNG to jest ok. 505 tysięcy, czyli ponad nominalną pojemności 3-ch zbiorników lądowych (2x 160 +1x 180 tys.m3). Oczywiście, w tych dobach trwała regazyfikacja (ok. 1140 GWh) + rozkurz (ok. 30 GWh przeładunki na autocysterny).
Z wszystkich metanowców kl. 200 HHI
(10! jedn.) i DSME (x3) będących w eksploatacji, jedynie nowy Clean
Texas (HHI - 04/2026) nie był w Świnoujściu. Obecnie dopływa do Zat. Meksykańskiej
na swój 1-szy komercyjny załadunek! Dwie doby za nim (~800 Mm) płynie „nasz” RWP
Maran GAS, również na swój 1-szy załadunek. Oba nie deklarują docelowego terminala.
„Nasz” najnowszy-ósmy-ostatni ↑, na Środkowym
Atlantyku (07/08.06.) mijał się na kontrkursie z „naszym” siódmym-przedostatnim
DS-I Maran GAS, płynącym ze swoją 1-szą realizacją z Plaquemines na Daleki
Wschód.
Wacław Sałaban, czerwiec 2026 roku.
* czyli moje wątpliwości po
2-dobowym (terminalowo) rozładunku Clean Mistral były niewłaściwe!






Dyspozytor twierdzi, że Flex Ranger będzie 20.06. Niemniej coś pewnie poprzestawiali - trzeba przy wiadomej niedrożności improwizować. Widać chyba będzie planowe 8 w 06.
OdpowiedzUsuńSkoro tak twierdzi to tak wstawiam, w razie czego się poprawi
Usuń"mijał się na kontrkursie z „naszym” siódmym-przedostatnim DS-I Maran GAS, płynącym ze swoją 1-szą realizacją z Plaquemines na Daleki Wschód" - przy czym jest to ewidentna odsprzedaż, bo DS-I już parę miesięcy temu była awizowana na początek czerwca w Świnoujściu. Jak widać, ładunek pobrała, ale port docelowy się zmienił.
OdpowiedzUsuńInka była na załadunku 31.05 - 1.06 jak więc miała dopłynąć do Świnoujścia na "początek czerwca" ? To że nie popłynie do Polski musiało być juz wiadome na sporo przed załadunkoem ( być może pierwotnoe miał byc on wczesniej ale wystąpily jakieś komplikacje )
UsuńDS-I ładunek pobrał w Plaquemines, ale to nie jest nasza odsprzedaż!!!
UsuńGdyż, nadal nasz kontrakt z tego terminala nie jest realizowany!
Może realizacja odbiorów z Plaguemines nastąpi po 31.10.2026?
Co najwyżej, jest to nasza usługa transportowa dla Venture Global (dostawa w formule DES), albo dla zakupującego ten ładunek od Venture Global (formuła FOB).
Tak, od lat z powodu nie realizacji kontraktów przez Venture Global mamy nadpodaż transportową „naszej” floty metanowców "dla bezpieczeństwa narodowego", tj. od początku jej istnienia!
Moja pomyłka. Sprawdziłem harmonogram zawinięć z marca 2026 i wówczas Inka miała planowany ZAŁADUNEK na 3 czerwca, w WYŁADUNEK w Świnoujściu na 22-23. czerwca. Oczywiście w międzyczasie wiele się pozmieniało. Tak czy inaczej, na pierwszy załadunek popłynęła do Stanów i miała z tym ładunkiem popłynąć do Polski, ale jak widać, popłynęła gdzieś indziej. Oczywiście tamten harmonogram w ogóle jest dziś już nieaktualny.
UsuńHarmonogram pierwotny zawinięć od marca to można wyrzucić :)
UsuńSkąd redaktor Malinowski z WNP.pl wymyślił, że dostawa SM Kestrel jest z Trynidadu? Biorąc pod uwagę płytkie i denne artykuły tegoż redaktora o dostawach LNG to trzeba przyznać, że ostatni osiągnął pewien nowy poziom absurdu.
OdpowiedzUsuńWszystko można wyjaśnić. Prawdopodobnie gdy jednostka przepływała w okolicy Trynidadu z dostawą z USA to nastąpił dodatkowy zrzut lng z helikoptera , a że była to " rzadka dostawa" to się bez problemu zagęściła w zbiornikach i się zmieściła. Inną opcją jest to że kuchcik na statku miał nadmiar gazu w kuchence turystycznej na której posiłki przygotowuje dla załogi i dorzucił jeden baniacek z gazem made in trynidados
OdpowiedzUsuńJest jeszcze inna opcja. W artykule jest mowa że dostawa płynęła 18 dni. W dniach 29.05 - 30.05 w Trynidadzie był na załadunku 9984209 EXCELERATE ACADIA
OdpowiedzUsuńPrawdopodobnie został on po drodze szybko przemalowany na SM KESTREL dla niepoznaki i teraz pływają dwa Sm Kestrle
Żarty żartami ale prawda jest taka. Sm Kestrel załadowany był w USA, ale po drodze okazało się że lng noe spełnia parametrów. Za gęste było a w terminali teraz na rzadkie wajhę chłopaki przestawili. Nasi nie chcieli jednak drażnić zTrumpa. Zapadła decyzja aby caluśki lng spuścić do oceanu. Pod osłoną nocy podpłynęli do Trynidadu i napełnili go rzadkim lng. Tylko skąd wnp ma wtyki i się dowiedzieli o tym to tego nie wiem niestety
OdpowiedzUsuń