czwartek, 30 lipca 2026

Niebo w sierpniu 2026 r. To nie Perseidy będą największą jego atrakcją

Co roku w sierpniu można dostrzec "spadające gwiazdy" z roju Perseidów. W tym roku ich maksimum zbiega się z nowiem Księżyca, więc warunki do obserwacji będą bardzo dobre. Ale to nie nadciągające meteory elektryzują astronomiczny świat. Sierpniowe zjawisko, o którym dziś piszemy również ma związek z nowiem.

Sierpniowe noce szybko się wydłużają. 1 sierpnia Słońce wschodzi o 5:04, a zachodzi o 20:31. W ostatnim dniu miesiąca świeci od 5:52 do 19:31. Tracimy więc 108 minut światła słonecznego (obliczenia wykonano dla Łodzi). W nadchodzącym miesiącu tarcza słoneczna będzie przemierzać konstelacje Raka i Lwa.

Popatrzmy na nocne niebo w połowie miesiąca, najpierw dwie godziny po zachodzie Słońca, a potem dwie godziny przed jego wschodem.

O 22:00 nisko nad północno-wschodnim horyzontem świeci Kapella, najjaśniejsza gwiazda Woźnicy i jedna z najjaśniejszych na niebie. Jej pojawianie się późnym wieczorem zwiastuje koniec wakacji. Ponad Woźnicą widoczne są konstelacje jesienne - Perseusz, Kasjopeja i Cefeusz. Na wschodzie wypatrywać możemy kwadratu gwiazd Pegaza. Jedna z jego przekątnych jest prostopadła do widnokręgu. Trójkąt Letni (Wega w Lutni, Deneb w sięgającym prawie do zenitu Łabędziu i Altair w Orle) świetnie prezentują się w kierunkach południowo-wschodnim i południowym. Niżej świecą gwiazdy Delfina, Koziorożca i Wodnika. Nisko na południu widoczny jest zodiakalny Strzelec, a dalej na południowym zachodzie - Wężownik. Miejsce nad zachodnim widnokręgiem zajmują konstelacje wiosenne: Wolarz (z jasnym Arkturem), Herkules (ze znaną i często obserwowaną gromada kulistą M13) oraz Korona Północna. Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy (a więc Wielkiego i Małego Wozu) szukać należy na północnym zachodzie. Pomiędzy Wozami wije się ogon niebieskiego Węża, którego głowę widzimy tuż przy jednym ze skrzydeł Łabędzia.

Spójrzmy teraz na niebo ok. godziny 3:30. Wielki i Mały Wóz "wiszą" ponad północnym widnokręgiem poniżej Gwiazdy Polarnej. Ponad nimi widzimy gwiazdy konstelacji Cefeusza i sięgającej do zenitu Kasjopei. Na północnym wschodzie i wschodzie ukazują się już pierwsze gwiazdozbiory nieba zimowego: Bliźnięta, Byk i północna część Oriona (poranny Orion to również zwiastun początku roku szkolnego). Ponad nimi świeci wspominana już wcześniej Kapella, a jeszcze wyżej odnaleźć możemy łuk gwiazd Perseusza. O tej porze nocy warto poszukać galaktyki spiralnej M31 znajdującej się w Andromedzie, na wysokości 80 stopni (prawie w zenicie) nad południowo-wschodnim widnokręgiem. To najdalszy obiekt, który z Ziemi możemy zobaczyć gołym okiem. Galaktykę dzieli od nas dystans około 2,5 miliona lat świetlnych. Nad południowym horyzontem widzimy niezbyt jasne gwiazdy nieba jesiennego tworzące gwiazdozbiory Pegaza, Ryb, Wieloryba i Wodnika. Niebo letnie znajduje się na zachodzie i zbliża do widnokręgu (w kolejne wieczory będziemy je jednak oglądać aż do późnej jesieni).

Orientacja na rozgwieżdżonym, nocnym niebie może wydawać się dużym wyzwaniem. Jeśli jednak podejmie się trud rozpoznania gwiazd, konstelacji i obiektów mgławicowych, okazuje się to znacznie łatwiejsze niż opanowanie mapy świata z państwami, miastami, górami, rzekami i pustyniami. Warto poświęcić kilka godzin i zapoznać się z tym fascynującym światem.

Fazy Księżyca w sierpniu: ostatnia kwadra 6 sierpnia o 4:22, nów 12 sierpnia o 19:37, pierwsza kwadra 20 sierpnia o 4:46 i pełnia 28 sierpnia o 6:19.

12 sierpnia zdarzy się najciekawsze zjawisko astronomiczne trwającego roku. To dzień, na który czekają miłośnicy astronomii (przynajmniej ci europejscy). Cień Księżyca padnie na ziemski glob i przetnie na wskroś Hiszpanię. Całkowite zaćmienie Słońca będzie widoczne m.in. w Bilbao, Burgos, Saragossie, północnych przedmieściach Madrytu, Walencji i na Balearach. Zanim cień Księżyca przetnie gęsto zaludnione obszary Półwyspu Iberyjskiego, zjawisko będzie mieć miejsce w niewielkim skrawku północnej Rosji, na Oceanie Arktycznym, we wschodniej Grenlandii i zachodniej Islandii.

Zaćmienie zobaczymy również w Polsce, a jego maksimum zbiegnie się z zachodem Słońca. Aby prowadzić obserwacje, należy więc zawczasu znaleźć miejsce z otwartym widokiem na zachód i północny zachód. Maksymalna faza zaćmienia zależy od położenia obserwatora. W Jeleniej Górze będzie to 88%, a w Suwałkach 85%. Generalnie, im dalej na zachód i południowy zachód, tym efektowniejsze będzie zjawisko. W różnych miastach różne będą też momenty zaćmienia. Na przykład w Krakowie zjawisko rozpocznie się o 19:18 na wysokości 6 stopni nad horyzontem, a w Gdańsku - o 19:12 na wysokości 9 stopni. Wszędzie będzie widoczne aż do zachodu Słońca. Dodajmy jeszcze, że Słońce znajdzie się na tle konstelacji Lwa. Poniższa mapa przedstawia wygląd zaćmionego Słońca widocznego w Łodzi na około kwadrans przed jego zachodem. Od horyzontu dzieli je kąt około 2 stopni, a faza zaćmienia wynosi 73%. Wszystkie rysunki do tego artykułu wykonano programem Stellarium.

Planujemy przygotować osobny tekst na temat zaćmienia. Opiszemy zjawisko bardziej szczegółowo.

W sierpniu dojdzie do jeszcze jednego zjawiska zaćmieniowego. Będzie to częściowe zaćmienie Księżyca 28 sierpnia. Cień Ziemi będzie padał na naszego naturalnego satelitę od 4:34 do 7:52, a półcień - od 3:24 do 9:02. Maksymalna faza zaćmienia (o godzinie 6:14) wyniesie 0,93. Oznacza to, że 93% średnicy tarczy księżycowej znajdzie się w cieniu naszej planety. W Polsce zobaczymy tylko początek tego zjawiska. W centralnej części kraju Księżyc (znajdujący się w gwiazdozbiorze Wodnika) zajdzie ok. 5:45. Poniższa mapa przedstawia wygląd zaćmionego Księżyca na pół godziny przed wschodem Słońca. Srebrny Glob znajduje się na wysokości 4 stopni między kierunkami zachodnim i południowo-zachodnim, a faza zaćmienia wynosi 60%.

Które planety da się zobaczyć na nocnym niebie?

Merkury przemieszcza się w sierpniu na tle Bliźniąt, Raka i Lwa. 2 sierpnia osiąga maksymalną (wynoszącą 19 stopni) zachodnią elongację względem Słońca. Czy da się go dostrzec na tle porannej zorzy? Warto próbować, ale (jak zawsze) będzie to duże wyzwanie. W chwili cywilnego świtu (około 4:25, Słońce 6 stopni pod horyzontem) planeta znajdzie się na wysokości niecałych 7 stopni między kierunkami wschodnim i północno-wschodnim. Jej jasność wyniesie +0,2 magnitudo. W kolejne dni jej odległość kątowa od Słońca będzie się zmniejszać aż do złączenia górnego wypadającego 27 sierpnia.

Na świecącą w Pannie Wenus spróbujemy spojrzeć w chwili zapadania cywilnego zmierzchu (Słońce również 6 stopni poniżej widnokręgu). 1 sierpnia o 21:15 będzie ona świecić na wysokości tylko 6 stopni nad zachodnim horyzontem. Znaczny blask (-4,3 wielkości gwiazdowej) powinien ułatwiać odszukania planety. 15 sierpnia Wenus osiągnie maksymalną (46 stopni) wschodnią elongację, jednak bardzo niedogodna orientacja ekliptyki względem horyzontu utrudni (lub wręcz uniemożliwi) obserwacje. W ostatnim dniu sierpnia zmierzch cywilny (około godziny 20:05) zastanie planetę zaledwie 2 stopnie nad horyzontem (pomiędzy kierunkiem zachodnim i południowo-zachodnim).

Coraz łatwiej na porannym niebie dostrzec Marsa (świecącego początkowo w Byku, a od 12 sierpnia w Bliźniętach). Poszukajmy go 1 sierpnia na godzinę przed wschodem Słońca (ok. godziny 4:00). Czerwona Planeta znajdzie się 22 stopnie nad wschodnim widnokręgiem i zaświeci blaskiem +1,4 wielkości gwiazdowej. Miesiąc później, 31 sierpnia również godzinę przed wschodem Słońca (ok. 5:00) Marsa świecącego z jasnością +1,2 magnitudo znajdziemy już 36 stopni nad wschodnim widnokręgiem.

Jowisz, największa z planet, przez cały sierpień przebywa w Raku i powoli wynurza się z blasku Słońca, pojawiając się na porannym niebie. Na początku miesiąca jest niewidoczny, ale już 31 sierpnia o 5:00 zobaczymy go 12 stopni nad wschodnim horyzontem. Blask planet to -1,8 wielkości gwiazdowej.

Trzecia planeta, której gołym okiem można wypatrywać na porannym, sierpniowym niebie to Saturn przebywający w Rybach i widoczny jako żółtawa "gwiazdka" o jasności około +0,5 magnitudo. Warunki do oglądania tego ciała niebieskiego i jego pierścieni (tylko przez teleskop) są już tak dobre, że zrobimy to 2 godziny przed wschodem Słońca. 1 sierpnia o godzinie 3:00 planetę dostrzeżemy 35 stopni ponad południowo-wschodnim widnokręgiem, a 31 sierpnia o 4:00 - prawie 40 stopni nad kierunkiem południowym. 4 i 31 sierpnia nad ranem w pobliżu szóstej planety znajdzie się Księżyc (w fazach odpowiednio 72% i 91%). Nie będą to efektowne złączenia, ale mogą posłużyć jako "drogowskaz" do znalezienia Saturna dla kogoś, kto nie zna jeszcze nocnego nieba tak dobrze, jak własnego miasta.

Uran znajduje się w Byku, a jego jasność to +5,8 magnitudo (do obserwacji potrzebna jest lornetka). Poszukiwania na tle porannej zorzy będą na początku miesiąca trudne. Około 3:00 planeta zaświeci 23 stopnie nad wschodnim horyzontem (pomiędzy Plejadami i Aldebaranem, najjaśniejszą gwiazdą Byka). Zaczajmy się na Urana jeszcze raz, pod koniec miesiąca. Do symulacji wybraliśmy datę 26 sierpnia i godzinę 3:45. Dlaczego nie kilka dni później? Żeby w obserwacjach nie przeszkadzał zbliżający się do pełni Księżyc. Na 2 godziny przed wschodem Słońca (godzina 3:45) Urana zobaczymy 44 stopnie nad południowo-wschodnim widnokręgiem. Załączamy mapę fragmentu konstelacji Byka. 

Słabiej niż Uran (bo z jasnością +7,7 magnitudo) świeci Neptun (w konstelacji Ryb). Jest to obiekt trudny do odnalezienia. Niezbędne jest posłużenie się sprzętem optycznym i mapą nieba wygenerowaną dla konkretnej daty (planety przemieszczają się na tle gwiazd "stałych"). Aby nieco ułatwić sobie zadanie, do poszukiwania ósmej planety wybrać należy bezksiężycową noc. Niech będzie to pierwsza noc po zaćmieniu Słońca. 13 sierpnia o 3:00 Neptun znajdzie się 38 stopni nad południowym widnokręgiem, 10 stopni w prawo od Saturna. Powodzenia w poszukiwaniach i obserwacjach! Może w nich pomóc załączona mapka, na której zaznaczono także dwie stosunkowo jasne planetoidy: Westę (+7,1 magnitudo) i Pallas (+9,3 magnitudo).

Na koniec kilka słów o Perseidach, najbardziej znanych meteorach. Ich maksimum (noc z 12 na 13 sierpnia) zbiega się z nowiem Księżyca, więc warunki do obserwacji będą idealne. Warto je prowadzić przez całą noc, ale zwykle w drugiej jej części obserwuje się więcej śladów. Radiant roju znajduje się w gwiazdozbiorze Perseusza (o 2:00 na wysokości około 50 stopni nad północno-wschodnim horyzontem). Jest to punkt (w konstelacji Perseusza), z którego zdają się wylatywać spadające gwiazdy (są widoczne na całym niebie, ale przedłużenia ich śladów krzyżują się właśnie w radiancie). W idealnych warunkach obserwacyjnych (brak sztucznych świateł w pobliżu, przejrzyste powietrze) można dostrzec nawet 100 meteorów w ciągu godziny.

Zachęcamy do podziwiania nieba, bo w sierpniu tego roku będzie ono wyjątkowo ciekawe. Życzymy ładnej pogody!

Michał Matraszek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

szarmancko, szczerze, szczodrze, szeroko, szybko, szyderczo,